Portal turystyczny Lubaczowa

Lubaczów - Jaworów dwa potencjały, wspólna szansa

Lubaczów - walory turystyczne

               Pogranicze Polski i Ukrainy to niezwykła kraina ciągnąca się malowniczymi wzniesieniami w południowo-wschodniej Polsce i dalej, przekraczając granicę – na zachodniej Ukrainie. Jest działem wodnym rozdzielającym dorzecza Wisły i Dniestru. Stąd też pochodzi nazwa obszaru „roztaczającego” zlewiska Morza Bałtyckiego i Morza Czarnego. Zachwyca nieskażoną przyrodą, urzeka pejzażem, fascynuje bogatymi tradycjami pogranicza, uwodzi hipnotyzującym pięknem.

            Współżycie na jednym obszarze wielu narodowości zaowocowało na przestrzeni lat wytworzeniem się specyficznej kultury. Tutaj od wieków spotykały się łaciński Zachód i biznatyński Wschód, ścierały się koncepcje i idee, co w połączeniu z bogatą historią wytworzyło barwny koloryt lokalny.

            Polska i Ukraina jako sąsiadujące państwa i strategiczni partnerzy pod względem gospodarczym i politycznym coraz częściej zwracają uwagę na dynamiczny rozwój współpracy także na innych płaszczyznach. Ma ona wówczas charakter lokalny i przynosi korzyści dla regionów bezpośrednio w nią zaangażowanych.

            Tak jest w przypadku dwóch partnerskich miast – polskiego Lubaczowa i ukraińskiego Jaworowa, które wspólnie realizują projekt pn. :  „Lubaczów – Jaworów  dwa potencjały, wspólna szansa” w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina 2007-2013. Głównym jego celem jest zwiększenie atrakcyjności turystycznej miast położonych na tak malowniczym terenie, jakim jest Roztocze i wypromowanie tych dwóch ośrodków, które dzięki swemu dogodnemu położeniu powinny być początkiem każdej wyprawy w  malownicze zakątki pogranicza polsko-ukraińskiego.

            W perspektywie otwarcia w czerwcu 2013 r. przejścia turystycznego Budomierz-Hruszew, znajdującego się w odległości 10 km od Lubaczowa, nasza propozycja podróży do Lubaczowa i Jaworowa w 2013 r. staje się niezwykle atrakcyjna. Zachętą niech będzie sieć 300 km dróg powiatowych przebudowanych staraniem Starosty Lubaczowskiego i nowo przebudowana droga wojewódzka Lubaczów-Budomierz skąd już tylko 30 km do Jaworowa.                                                                                                                                                                                 Przedstawiamy rozmaite formy aktywnego wypoczynku dostępne dla turystów oraz imprezy cykliczne, których nie można przegapić. Zapraszamy i proponujemy  Państwu  na ostatni „zajazd w Polsce” – Lubaczów, a tuż za granicą na pierwszy „zajazd na Ukrainie” – Jaworów. Życzymy pięknych wrażeń!

                                         Maria Magoń - Burmistrz Miasta

Lubaczów

W mieście jest ponad 450 obiektów o charakterze zabytkowym, w tym kilka znaczniejszych budowli. Większość z nich to drewniane, rzadziej murowane domy podmiejskie, pochodzące z XIX i początków XX wieku.

W swym kształcie urbanistycznym Lubaczów nawiązuje do układu średniowiecznego miasta lokacyjnego z II połowy XV w. W centrum położony jest czworoboczny rynek o zwartej zabudowie murowanej z przełomu XIX i XX wieku z ratuszem. Pośrodku zwraca uwagę zabytkowa studnia. W południowej części znajdują się dwa kościoły (rzymskokatolicki i cerkiew).

Kościół parafialny św. Stanisława (ul. Kościuszki 2), neogotycki, wzniesiony w latach 1898-1899, rozbudowany w okresie 1981-1987. 

W nim znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Łaskawej z 1598 r., przeniesiony ze Lwowa. Obraz namalował lwowski mieszczanin Józef Szolc-Wolfowicz, sprawujący urząd geometry miejskiego, a malarstwem zajmujący się dorywczo. Stworzył go by dać wyraz swojej wierze w życie wieczne i wstawiennictwo Matki Bożej, a zarazem by okazać swój ból po stracie kilkuletniej wnuczki Katarzyny Domagaliczówny.

     Obraz przechowywany w kaplicy cmentarnej szybko uzyskał miano cudownego, l IV 1656 r. król Jan Kazimierz, po zwycięstwie pod Beresteczkiem, przeniósł go osobiście do katedry lwowskiej i umieścił w głównym ołtarzu. Tam też złożył śluby, ogłaszając Maryję Królową Polski. Później obraz powrócił do kaplicy cmentarnej, jednak w 1765 r. został ponownie umieszczony w katedrze. 12 V 1776 r. został ukoronowany przez arcybiskupa Wacława Hieronima Sierakowskiego.
Po zakończeniu II wojny światowej przeniesiono go do Krakowa, a w 1974 umieszczono w Lubaczowie. 19 VI 1983 r. obraz Matki Bożej Łaskawej został ukoronowany na Jasnej Górze przez papieża Jana Pawła II.

      Kościół od 1945 do 1991 r. pełnił funkcję prokatedry. W tym czasie bowiem Lubaczów był siedzibą arcybiskupa lwowskiego. W świątyni zwraca uwagę epitafium ks. Eugeniusza Baziaka, arcybiskupa lwowskiego, który przybył tu po opuszczeniu Lwowa w 1945 r. Interesujące są także obrazy: patrona świątyni św. Stanisława Biskupa Męczennika oraz św. Anny Samotrzeciej (prawdopodobnie z 1769 r.), umieszczony w prawej nawie, w ołtarzu bocznym.
     W ołtarzu bocznym umieszczone są relikwie bł. Jakuba Strzemię. W pobliżu w marmurowej niszy, znajduje się urna z sercem abpa Józefa Bilczewskiego. Uwagę zwraca także epitafium ks. Eugeniusza Baziaka, arcybiskupa lwowskiego, który przybył tu po opuszczeniu Lwowa w 1946 r.

     Przed kościołem znajduje się od 1994 r. obelisk poświęcony "Żołnierzom Niepodległości". W bramie nad jej zwieńczeniem stoją cztery kamienne posągi świętych, wykonane w 1935 r. przez Wasyla Gudza.
Do kościoła św. Stanisława przylega postmodernistyczny kościół pw. bł. Jakuba Strzemię, wybudowany w latach 1981-1987 według projektu Romana Orlewskiego na planie wielkiego krzyża z ukośnie ściętymi ramionami, a w roku 1991 podniesiony przez papieża Jana Pawła II do rangi konkatedry diecezji zamojsko-lubaczowskiej. W latach 1945-1991 kościół pełnił funkcję prokatedry i był siedzibą arcybiskupa lwowskiego. W bocznych kaplicach sądwie płyty z płaskorzeźbami: ks. arcybiskupa Eugeniusza Baziaka i ks. prałata Zygmunta Gorazdowskiego. W podziemiach znajdują się krypty z sarkofagami biskupów lwowskich: Jana Nowickiego, Mariana Rechowicza o kardynała Władysława Rubina. 

     W lubaczowskiej konkatedrze znajdują się jeszcze dwa kresowe obrazy sakralne: Ekstaza św. Marka (lata 90. XVII w.) z popijarskiego kościoła na Warężu oraz Ofiarowanie Pańskie Alojzego Reichmana (1843) zkościoła seminaryjnego. Jest tu także obraz bł. Jana z Dukli, dzieło znanego lwowskiego malarza Stanisława Kaczora-Batowskiego.

Wzgórze zamkowe – wykopaliska archeologiczne. Znajduje się w zabytkowym zespole pałacowo-parkowym przy ul. Sobieskiego przy „Galerii Oficyna”. 

     Pozostałości zamku usytuowane ok. 500 m od kościoła parafialnego, na płd.-wsch. od niego, nad rzeczką Wisznią. Ulokowano go na sztucznie usypanym wzgórzu wśród nadrzecznych bagien, w miejscu wczesnośredniowiecznego grodu. W XVII w. byt wielokrotnie niszczony i palony przez Tatarów.
Opis z 1765 r. podaje, że zamek „na okopie stojący" był otoczony drewnianymi umocnieniami, wewnątrz których stał drewniany dwór z oficynami. W XIX w. na ich miejscu stanęły budynki fabryczne. Dziś jedynym zachowanym budynkiem z kompleksu zamkowego jest murowany, piętrowy spichlerz z XVI1-XV1II w. mieszczący bardzo interesujące Muzeum Regionalne. Stoi on przy ul. Sobieskiego. Po jej drugiej stronie, w parku, znajduje się wzgórze zamkowe. Był tu także dwór z 2 po). XVIII w., rozebrany w 1949 r.(...) 

Podczas prowadzonych badań archeologicznych prowadzonych na terenie zamkowego wzgórza znaleziono drewniane pozostałości dawnego grodu. Badania drewna pozwoliły określić ramowe datowanie, które mieści się w granicach między końcem IX i X wieku. Pozwala to przesuwać początki lubaczowskiego ośrodka grodowego znacznie wstecz. Wczesne grodzisko zniknęło prawdopodobnie około X lub XI wieku, co zapewne miało związek z walkami, jakie toczyły się między Polską i Rusią o tereny pograniczne. Nowy gród, który powstał na tym samym miejscu, ograniczał się prawdopodobnie do rejonu dzisiejszego Wzgórza Zamkowego. Drewniany gród z okresu państwowego, wzmocniony przez Kazimierza Wielkiego istniał do XIV lub XV wieku. W miejscu najstarszego grodu rozwijała się wtedy osada przygrodową, tzn. zniwelowano dawne nasypy wałów i wyrównano fosę zewnętrzną. Właśnie z tą osadą związana jest większość wczesnośredniowiecznych zabytkówznalezionych podczas prac wykopaliskowych.

     Odkryto wiele ciekawych przedmiotów. Znaleziono naczynia ceramiczne, a także szklane bransoletki, pierścionki, grzebienie wykonane z kości zwierząt. Liczba szklanych bransolet może świadczyć o tym, że od XII-XIII w. były tu robione ozdoby typowe dla wczesnośredniowiecznej Rusi. Odkrycie lubaczowskie jest porównywane do odkrycia w Biskupinie, a być może są tutaj ślady jeszcze wcześniejszego osadnictwa.

     Szczególnym znaleziskiem jest  – brązowy enkolpion - relikwiarz  w kształcie krzyża pochodzący z XI-XIII wieku. W Polsce znaleziono do tej pory tylko dwa podobne. Jeden w Przemyślu, drugi w Czermnie na Lubelszczyźnie. Być może znajdują się w nim relikwie z początków chrześcijaństwa w Polsce. Archeolodzy prowadzący badania, wyrazili przekonanie, że historia najstarszego grodu na terenie Lubaczowa sięga okresu plemiennego lub lub samych początków okresu państwa Piastów i Rurykowiczów.

             Muzeum Kresów – stary spichlerz (ul. Sobieskiego 4). Mieści się w starym podworskim spichlerzu z pocz. XIX w. Powstawało ze zbiorów związanych z historią
i kulturą tego regionu
, gromadzonych w latach 50. i 60. XX w. przez Włodzimierza Czerneckiego. Duży wkład w jego tworzenie miał Marian Kopf, artysta, malarz pochodzący z Lubaczowa, który przekazał kilkadziesiąt prac głównie akwareli i rysunków, co dało początek kolekcji współczesnego rysunku artystycznego. Muzeum posiada trzy sale do wystaw stałych, które obejmują dzieje miasta i regionu, kulturę materialną wsi lubaczowskiej i dzieje Kresów oraz dwie sale do wystaw czasowych i bibliotekę z księgozbiorem naukowym.

     Zbiory zostały zgromadzone w czterech działach: archeologicznym, historycznym, etnograficznym i artystycznym. We wnętrzach dawnego spichlerza ukazano bogactwo historii i kultury ziemi lubaczowskiej, należącej do dziedzictwa kulturowego Kresów. Wystawa historyczna ukazuje dzieje regionu od czasów prehistorycznych po współczesność. Ekspozycja etnograficzna przybliża zwiedzającym podstawowe dziedziny życia ludności wiejskiej na przełomie XIX i XX w. Stała wystawa „Sztuka Kresów” nawiązuje do dziedzictwa kulturowego trzech grup etnicznych: polskiej, ruskiej (ukraińskiej) i żydowskiej. Muzeum posiada kolekcję portretu kresowego i polskiego rysunku współczesnego, które mają zasięg ponadregionalny. Zbiory współczesnego rysunku zawierają prace wybitnych artystów: Tadeusza Kulisiewicza, Jonasza Sterna, Alfreda Lenicy, Aleksandra Kobzdeja, Marii Jaremy, Erny Rozenstein, Kazimierza Mikulskiego, Zdzisława Beksińskiego, Jacka Waltosia, Henryka Wańka, Adama Hoffmana, Teresy Pągowskiej, Jana Dobkowskiego, Ryszarda Otręby i innych. Od 1993 r. muzeum organizuje konkurs – Triennale Polskiego Rysunku Współczesnego.

     Od 1994 r. w posiadaniu muzeum znalazł się zabytkowy zespół pałacowo-parkowy, a w 1998 r. także teren podworski do niego przylegający. Nazwa Muzeum Kresów w Luba- czowie obowiązuje od 2004 r. Jednym z celów działalności muzeum jest odnowienie zespołu zamkowo parkowego i przywrócenie jego roli w życiu społeczno-kulturalnym miasta i powiatu. Stąd pomysł na utworzenie Parku Historyczno-Etnograficznego „Przygródek-wspólnota kultur”. Nazwa nawiązuje do dawnego podgrodzia okalającego zamek. Główną rolę w działalności kulturalnej „Przygródka” będzie pełniła położona u podnóża zamku„Galeria Oficyna” (dawne przedszkole). Projekt parku zakłada podzielenie go na kilka części – zamek, folwark, park i uliczkę małomiasteczkową, w skład której wejdą domy reprezentujące lokalną odmianę architektury, tzw. styl lubaczowski – z domem polskim, niemieckim, ukraińskim i żydowskim. Zostanie tu rozmieszczonych 20 zabytków architektury drewnianej. Na terenie parku znajdują się stare lipy i ponad osiemdziesięcioletnie olchy.

Okolice Lubaczowa

Susiec

Piaszczyste wydmy 

            Na pograniczu Roztocza Środkowego i Równiny Biłgorajskiej na wydmach sięgających wysokości 260 m npm leży wśród borów sosnowych czarujący Susiec. Nazwa wsi pochodzi najpewniej od suchego piaszczystego terenu, na którym się znajduje.

            Na początku XVIII w. ordynat Tomasz Zamoyski sprowadził do Suśca unickich mnichów reguły św. Bazylego i wybudował dla nich na pobliskim wzniesieniu zwanym dziś „Kościółkiem” cerkiew i monastyr. Obie budowle nie przetrwały do czasów obecnych, ale część elementów ich wyposażenia została zaadaptowana w wybudowanym w latach 1862-1868 kościoła św. Jana Nepomucena. Wartym zobaczenia są XVIII-wieczne obrazy – w ołtarzu głównym patrona parafii, a w ołtarzu bocznym św. Mikołaja oraz kamienny krzyż stojący obok świątyni.

            W Suścu nad urzekającym stawem Morskim Okiem znajduje się też zbudowany w 1925 r. drewniany młyn wodny, w późniejszym czasie przerobiony na elektryczny. Na polach i łąkach można napotkać tak charakterystyczne dla całego roztoczańskiego krajobrazu przydrożne krzyże i kapliczki. Na szczególną uwagę zasługuje stojąca w centrum miasta figura Jezusa Frasobliwego, pochodząca z 1902 r. oraz stary krzyż z 1865 r., który znajduje się na zachodnim krańcu wsi.

Narol  Miasto Łosiów 

            Narol stał się własnością rodu Łosiów herbu Dąbrowa w połowie XVII w. Spadkobiercą został Feliks Antoni Łoś, za sprawą którego nastąpiła szybka rozbudowa miasta. W rynku nakazał wznieść pomnik św. Floriana jako dowód pamięci o założycielu Florianie Łaszczu Neledewskim, a dla  narolskich wiernych kościół parafialny pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Sobie wybudował hrabia wspaniały pałac. Obecnie Pałac Łosiów znajduje się pod opieką założonej w 1999 r. przez profesora Władysława Kłosiewicza  Fundacji Pro Academia Narolense, która dąży do odrestaurowania go i stworzenia w nim Międzynarodowego Centrum Szkoleniowo-Artystycznego. Za sprawą fundacji co roku organizowane są w Narolu Galicyjskie Warsztaty Artystyczne i Spotkania Narolskie z udziałem artystów, historyków sztuki i konserwatorów zabytków z Polski i zagranicy. Co roku odbywa się także Carsko-Królewski Jarmark Galicyjski, w którym uczestniczą twórcy sztuki ludowej. 

Werchrata - tajemnicze ruiny  

            Pośród lasów rozciągających się na północny zachód od Werchraty, na jednym ze wzgórz znajdują się tajemnicze ruiny monastyru. Według zachowanych dokumentów założono go w 1678 r., ale prawdopodobnie istniał on tu o wiele wcześniej.

            W monastyrze znajdował się otoczony kultem obraz Matki Bożej Werchrackiej. Kiedy w 1806 r. klasztor zamknięto, zakonnicy a wraz z nimi ikona trafili do Krechowa koło Żółkwi. Obecnie obraz ten znajduje się w cerkwi pw. św. Paraskewy we Lwowie.

            Ruiny monastyru prezentują się imponująco. Na około kolistego placu o długości ok. 100 m i szerokości blisko 50 m zachowały się pozostałości murów obronnych wzniesionych z kamienia, osiągających w niektórych miejscach wysokość 4 m. Z zabudowań klasztornych pozostały okazałe murowane piwnice. Zachowała się także - dziś częściowo zasypana - drążona w skale studnia, w której rośnie drzewo. Według tradycji w studni znajdowały się dawniej źródła rzeki Rata, od której wzięła swą nazwę wioska. 

Południoworoztoczański Park Krajobrazowy

Źródła Tanwi 

            Południoworoztoczański Park Krajobrazowy zajmuje najbardziej wysunięty na południowy wschód fragment Roztocza i obejmuje najbardziej zróżnicowaną krajobrazowo jego część. Występują tu formy wypukłe – garby, płaskowyże, pagórki i wąwozy oraz obniżenia: doliny, kotliny i padoły. Najwyższe wzniesienia po polskiej stronie Roztocza – Wielki Dział, Monastyr i Krągły Goraj znajdują się właśnie na Roztoczu Południowym. Ponad połowę powierzchni parku – 64% zajmują lasy, głównie drzewostany mieszane i bory sosnowe. Na terenie Parku swoje źródło ma rzeka Tanew. Tutaj także znajdują się słynne wodospady – w stosunkowo niewielkiej odległości jest ich aż 28 i są jednym z najbardziej rozpoznawalnych krajobrazów Roztocza.                                                              Najbardziej wartościowe elementy przyrodniczo-krajobrazowe chronione są w dwóch rezerwatach przyrody: „Sołokija” w Dziewięcierzu, w którym występują naturalne skupiska jałowca pospolitego oraz „Źródła Tanwi” w Hucie Starej, który obejmuje zespoły torfowiskowe oraz bory bagienne i wilgotne z licznymi gatunkami rzadkich roślin. 

Horyniec-Zdrój

Lecznicze borowiny 

            Status uzdrowiska Horyniec uzyskał w 1976 r., ale jego wody słynęły z leczniczych właściwości znacznie wcześniej. Właścicielami miejscowości byli Ponińscy i to dzięki ich zabiegom szybko stała się popularna. Pierwsi kuracjusze zaczęli tu przybywać już pod koniec XIX w.

            Ten jedyny uzdrowiskowy ośrodek na Kresach specjalizuje się głównie w leczeniu chorób reumatycznych i innych dolegliwości związanych z układem ruchu. Słynie na całą Europę z najlepszych borowin, które stosowane są do kąpieli i okładów oraz z krystalicznie czystej i orzeźwiającej w smaku wody źródlanej zwanej „Hetmańską”.

            W małej, liczącej zaledwie trzy tysiące mieszkańców wsi znajdują się aż trzy sanatoria: „Uzdrowisko Horyniec”, Centrum Rehabilitacji Rolników KRUS oraz Sanatorium Uzdrowiskowe „Bajka”. To ostatnie mieści się w murach pałacu zamieszkiwanego niegdyś przez rodzinę Ponińskich. W pobliżu pałacu, po drugiej stronie ulicy znajduje się budynek dawnego teatru dworskiego pochodzącego z lat 1943-1846. Obecnie mieści się tam Gminny Ośrodek Kultury, który co roku zimą organizuje ciekawe spektakle w ramach imprezy Biesiady Teatralne – Konfrontacje Teatralnych Zespołów Małych Form. W Gminnym Ośrodku Kultury znajduje się także Punkt Informacji Turystycznej, który zawsze chętnie pomaga gościom odwiedzającym zdrojowisko. 

Radruż  -urokliwy zespół cerkiewny 

            W tej malowniczej wiosce leżącej nieopodal ukraińskiej granicy znajduje się najpiękniejszy i najcenniejszy zespół cerkiewny w Polsce. Usytuowana pośród drzew lipowych drewniana cerkiew pw. św. Paraskewy pochodząca z 1583 r. jest najstarszym tego rodzaju zabytkiem w naszym kraju. Została wzniesiona w typowej konstrukcji zrębowej z drewna jodłowego i dębowego na charakterystycznym dla cerkwi ukraińskich planie trójdzielno-podłużnym. Największe rozmiary ma prawa nawa, nad którą góruje czworoboczna kopuła zrębowa. W 1648 r. wnętrze zostało ozdobione polichromią, która wraz z ikonami tablicowymi współtworzyła pierwotny ikontostas. Obok cerkwi stoi potężna drewniana dzwonnica oraz murowany, obronny dom diaka. Całość otoczona jest kamiennym murem. Tuż obok, na sąsiednim pagórku znajduje się zabytkowy cmentarz z charakterystycznymi wapiennymi krzyżami, które wyszły z warsztatów kamieniarskich działających do II wojny światowej w pobliskim Starym Bruśnie.

            Po wysiedleniu w 1947 r. ukraińskiej ludności wyznania greckokatolickiego cerkiew przestała pełnić funkcje liturgiczne i obecnie nie odprawia się w niej żadnych nabożeństw. Obecni pełni funkcję klimatycznego muzeum. 

Cieszanów - Linia Mołotowa 

            Cieszanów to urokliwe miasteczko położone w dolinie rzeki Brusienki. Prawa miejskie otrzymał 14 maja 1590 r. dzięki staraniom Stanisława Cieszanowskiego herbu Jelita.

            W samym mieście godnym obejrzenia jest kościół parafialny pw. św. Wojciecha z 1800 r. oraz pomnik Jana III Sobieskiego z 1883 r., wzniesiony na pamiątkę zwycięstwa króla nad Tatarami w bitwie stoczonej pod Cieszanowem w 1672 r. oraz synagoga z 1889 r. i murowana cerkiew św. Jerzego z 1900 r. wybudowana na miejscu starszej drewnianej z roku 1804.

            Na uwagę zasługują również zabytkowe cerkwie znajdujące się w pobliskich miejscowościach, zwłaszcza drewniana cerkiew w Gorajcu wzniesiona w 1586 r., będąca jedną z najstarszych w Europie. Godne uwagi są także inne cerkwie, zarówno drewniane – w Chotylubiu, Kowalówce i Dachnowie, jak i murowane – w Nowym Siole, Niemstowie oraz Nowym i Starym Lublińcu.

            Zainteresowani historią II wojny światowej koniecznie powinni zobaczyć dawne sowieckie schrony bojowe „Linii Mołotowa” z 1940 r., które znajdują się w okolicach Nowego Sioła, Dachnowa, Chotylubia i Rudki. 

Gorajec

Narodzenie Najświętszej Marii Panny 

            W pobliżu Cieszanowa leży Gorajec. Tam na malowniczym wzgórzu nad potokiem Gnojnik stoi piękna drewniana cerkiew pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny.

            To jeden z najcenniejszych zabytków drewnianej architektury sakralnej nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Ufundowana została w 1586 r. przez starostę lubaczowskiego Jana Płaza herbu Topór.

            Ta piękna drewniana świątynia o konstrukcji zrębowej została założona na planie trójdzielnym z babińcem, nawą główną i prezbiterium oraz okalającymi je charakterystycznymi sobotami. W pierwszej połowie XVII w. wewnątrz powstała piękna polichromia. Na przestrzeni lat cerkiew była kilkukrotnie przebudowywana, w wyniku czego trójdzielna bryła została przekształcona do planu krzyża greckiego.

            W 1816 r. w miejscu starego prezbiterium wybudowano nowe, a w1835 r. cerkiew otrzymała nowy babiniec i chór w nawie. W późniejszy, czasie wykonano także nową polichromię, a w latach 1899-1900 dobudowano dwie boczne nawy, które zostały usunięte podczas renowacji świątyni w latach 1991-2001. W ten sposób przywrócono jej pierwotny plan. 

Nowe i Stare Brusno

Las wapiennych krzyży 

            Od początku istnienia wsi ich mieszkańcy trudnili się kamieniarstwem. Znajdujące się pod cienką warstwą gleby bogate złoża wapienia i piaskowca, nie nadawały się do produkcji kamieni młyńskich, ale z łatwością dawały się ciąć i obrabiać. Tak zrodził się pomysł rzeźbienia krzyży nagrobnych i przydrożnych. Początkowe krzyże nie miały ozdób i urzekały prostotą formy. Pod koniec XIX w. zaczęto umieszczać na nich figury Chrystusa, a na początku kolejnego stulecia kamieniarze-artyści wypracowali nową formę, która wkrótce stała się dominująca. Na długim cokole umieszczano trójlistnie zakończony krzyż z figurą Chrystusa w centralnym miejscu oraz postaciami Matki Bożej i Marii Magdaleny w dolej jego części.

            Bruśniański ośrodek kamieniarski był niegdyś słynny w całej Europie Środkowej. Krzyże, które wyszły spod dłuta tutejszych rzemieślników były z powodzeniem sprzedawne na jarmarkach od Zamościa po Lwów. Dziś białe wapienne cmentarza są nieodłącznym elementem krajobrazu całego Roztocza Wschodniego.

Wielkie Oczy

Kraina trzech kultur 

            Według podań ludowych nazwa miejscowości wywodzi się od dwóch wielkich stawów, które istniały na tym terenie. Jednak hipoteza ta nie jest w żaden sposób poparta naukowo i wciąż stanowi etymologiczną zagadkę.             Wielkie Oczy to urokliwe kresowa wioska, którą w przeszłości charakteryzowała różnorodność etniczna i religijna jej mieszkańców tworząca swoisty tygiel kulturowy. Aż do II wojny światowej żyła tu wspólnie ludność polska, żydowska i ukraińska.

            Do dziś stoją tu obok siebie kościół Dominikanów, cerkiew greckokatolicka i bożnica świadczące o dawnej różnorodności kulturowej i etnicznej miejscowości. Zachowała się tutaj jedyna w Polsce cerkiew o konstrukcji szkieletowej z 1925 r., zupełnie nie pasująca do regionalnych tendencji budowniczych, które faworyzowały konstrukcję zrębową. Dodatkowo jej ściany wykonane są z „pruskiego muru”, który typowy był dla budownictwa śląskiego i pomorskiego, natomiast w tych stronach nie był stosowany.             Godnym uwagi jest także murowany dwór, pełniący niegdyś funkcje obronne, otoczony fortyfikacjami bastionowymi – charakterystycznymi dla architektury kresowej.

Andrzej Kania
ostatnia aktualizacja: czwartek, 25. października 2012